27 marca 2018

Test obiektywu
Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5
Di II VC HLD

Tamron10-24  Di II VC HLD

Wstęp.

Kontynuując współpracę z Tamron Polska oraz z głównym dystrybutorem Fototechniką, kilka tygodni temu otrzymałem do testów najnowszy obiektyw szerokokątny Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD przeznaczony do aparatów wyposażonych w matrycę APS-C, czyli tak zwany crop. Obiektyw z szerokim polem widzenia w zakresie ogniskowych 10-24mm, to absolutnie podstawowe szkło miłośników fotografii krajobrazu oraz architektury. Znajdzie on również zastosowanie wśród fotografów sportowych oraz przyrody - użyteczność tego typu obiektywu jest bardzo duża i zależy od potrzeb oraz kreatywności fotografa. Ponieważ w centrum moich zainteresowań leży fotografia pejzażowa, w tej właśnie dziedzinie testowałem obiektyw, wykonałem również kilka ujęć architektury. W czasie testów obiektywu pracowałam na aparacie Nikon D7100 wyposażonym w matrycę APS-C CMOS bez filtra dolnoprzepustowego. Swoją recenzję opracowałem tak, aby każdy otrzymał jak najwięcej praktycznych, użytecznych informacji. Począwszy od specyfikacji, jakości wykonania, porównaniu rozmiarów obiektywu, skuteczności stabilizacji oraz autofocusa, jakości obrazu (z fotografiami w pełnej rozdzielczości włącznie), poprzez praktyczne zastosowanie w terenie, wrażeniach z użytkowania oraz efektach jakie udało się uzyskać.

Zapraszam do lektury...

Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

Obiektyw miał swoją premierę w kwietniu 2017 roku, wersja Di II VC HLD jest następcą zaprezentowanego niemal 10 lat temu, dokładnie w 2008 roku modelu Tamron SP AF 10-24mm F/3.5-4.5 Di II LD Aspherical IF. Pierwsze modele ultraszerokokątnych obiektywów zmiennoogniskowych przeznaczonych dla matryc formatu APS-C, pojawiły się na rynku w 2004 roku. Od tego czasu nieco już starsze konstrukcje zaczęły ustępować coraz to nowszym modelom, szczególnie jeśli chodzi o właściwości optyczne, jasność, wykonanie czy wreszcie zastosowaną stabilizację. W związku z tym, że poprzednia konstrukcja nie była pozbawiona wad m.in. duża aberracja chromatyczna dla kombinacji maksymalnego otworu i najkrótszej ogniskowej, widoczna koma, dość wolny autofocus oraz co najistotniejsze, niezbyt dobra jakość obrazu na brzegach kadru, szczególnie dla pełnego otworu przysłony. Firma Tamron zgodnie ze swoją strategią sukcesywnego i konsekwentnego odświeżenia linii swoich obiektywów, również zmodyfikowała obiektyw w zakresie 10-24mm, starszy model doczekał się swojego następcy.


Najnowsza odsłona obiektywu ma zapewnić usprawnienia w niemal każdym elemencie obiektywu, nowy model w stosunku do swojego poprzednika doczekał się kilku bardzo istotnych zmian tj.:

  • odświeżona konstrukcja optyczna składająca się z 16 elementów ułożonych w 11 grupach, w tym jeden element XLD o wyjątkowo niskiej dyspersji, jedno niskodyspersyjne szkło LD, jeden element asferyczny oraz jedna soczewka hybrydowo-asferyczna pozwalają na precyzyjne eliminowanie aberracji chromatycznej
  • nowa wielowarstwowa powłoka BBAR gwarantuje sprawne eliminowanie różnego rodzaju refleksów i flar
  • zwiększona szybkość AF - zastosowany całkowicie nowy specjalny silnik HLD o wyjątkowej mocy napędowej i stabilności gwarantuje niezawodną pracę. Mechanizm ręcznego ustawiania ostrości umożliwia dokonanie korekty punktu ostrości, bez potrzeby przełączania pomiędzy trybami AF i MF
  • system stabilizacji optycznej VC o wydajności 4 EV, warto podkreślić że zastosowanie systemu stabilizacji VC nie przeszkodziło w zachowaniu zwartej konstrukcji obiektywu
  • nowy wygląd + uszczelnienia w całym tubusie obiektywu, obudowa odporna na wilgoć i pył
  • fluorowa powłoka na czołowej soczewce odporna na wodę i olej, łatwiejsza w czyszczeniu i jest mniej podatna na działanie brudu, wilgoci, kurzu i odcisków palców
  • membrana elektromagnetyczna, dzięki której można bardziej precyzyjnie sterować przysłoną, listki napędzane są silnikiem poprzez impulsowe sygnały elektroniczne
  • kompatybilność z dodatkowym akcesorium TAP-in Console pozwala na aktualizację firmware obiektywu oraz dostosowanie funkcji np. korekt do AF oraz stabilizacji obrazu VC
Tamron10-24  Di II VC HLD

W pudełku.

Decydując się na zakup obiektywu w zestawie otrzymujemy standardowo przedni i tylni dekielek, osłonę przeciwsłoneczną oraz instrukcję. Z pewnością potencjalnych nabywców ucieszy również fakt, że producent udziela aż 5-lat gwarancji. Warto wspomnieć, że podobnie jak w przypadku wszystkich nowych modeli nowa ultraszerokokątna konstrukcja jest w pełni kompatybilna z TAP-in Console. Stacja kalibrująca umożliwia samodzielną regulację VC, ręczne dostosowywanie ostrości, aktualizację oprogramowania czy wreszcie eksport i import własnych ustawień obiektywu.

Specyfikacja obiektywu.

  • ogniskowa: 10-24mm
  • przysłona: f/3.5-4.5
  • minimalna przysłona: 10mm f/22 - 24mm f/29
  • kąt widzenia: 108°44'- 60°2'
  • konstrukcja optyczna: 16 elementów w 11 grupach
  • mminimalna odległość ostrzenia: 24cm
  • powiększenie: 1:5.3
  • rozmiar filtra: 77mm
  • średnica: 83.6mm
  • długość: 84.6mm
  • waga: 440g
  • listki przysłony: 7
  • stabilizacja VC: 4 EV

Wygląd - jakość wykonania.

Firma Tamron konsekwentnie odświeża linię swoich obiektywów - konstrukcje są na nowo projektowane, zyskują nowy typ i wygląd obudowy. W przypadku testowanego Tamrona muszę zwrócić uwagę na bardzo kompaktowe wymiary oraz niewielką wagę. Biorąc pierwszy raz w dłoń obiektyw, jego niewielka waga oraz rozmiary robią naprawdę spore wrażenie, docenią to szczególnie fotografowie pejzażu dla których każdy gram w plecaku ma niebagatelne znaczenie. Pomimo tego, że obiektyw nie należy do linii SP i należy do nieco niższej klasy sprzętu, muszę pochwalić wygląd oraz wykonanie obiektywu, jest on całkowicie spójny z pozostałymi konstrukcjami z serii Super Performance. Kompaktowa, lekka i zgrabna czarna obudowa, zastosowane materiały oraz wykończenie sprawiają, że obiektyw wygląda bardzo ładnie. We wszystkich nowych obiektywach firma Tamron stosuje obecnie gładką powierzchnię na tubusie obiektywu, matowe wykończenie na pierścieniach zoom oraz białe, czytelne oznaczenia, przyciski rozmieszczono w optymalny i wygodny w obsłudze sposób.


Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II LD Aspherical

Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD


Obiektyw przyjemnie leży w dłoni, materiały, z których został wykonany są miłe w dotyku, wszystkie elementy są precyzyjnie spasowane, pierścienie pracują płynnie. Obudowa obiektywu wykonana została w większości z tworzywa sztucznego, bagnet natomiast wykonany został z metalu, przy bagnecie pojawił się również charakterystyczny srebrny pierścień. Pomimo tego, że obiektyw nie należy do najwyższej serii, producent umieścił w górnej części precyzyjny i czytelny wskaźnik odległości ostrzenia prezentowanej w metrach i stopach. Obiektyw został dodatkowo zabezpieczony przed warunkami zewnętrznymi - specjalne uszczelnienia zapobiegają przedostawaniu się kropel wody i drobin pyłu do wnętrza konstrukcji obiektywu. W mojej ocenie jest to bardzo kluczowa kwestia, szczególnie że ultraszerokokątna konstrukcja skierowana jest do fotografów pejzażu czy podróżników. Ponadto przednia soczewka została pokryta ochronną fluorową warstwą, która ułatwia czyszczenie, dodatkowo ogranicza powstawanie plam, zostawianie śladów palców, ułatwia spływanie kropel i ogranicza ilość pyłu gromadzącego się na niej.


Nowy silnik HLD

Przysłona z membraną elektromagnetyczną

Uszczelnienie obiektywu


Pierścień zoom oraz manualnego ustawiania ostrości wykonane zostały z gumy, posiadają one delikatne tłoczenia ułatwiające ich obracanie, konsekwencją kompaktowych rozmiarów obiektywu są dość niewielkie ich rozmiary. W przypadku pierścienia zoom raczej w niczym to nie przeszkadza, natomiast pierścień manualnego ostrzenia jest naprawdę wąski co czasem może sprawiać problem w precyzyjnym jego operowaniu. Producent na obudowie umieścił również niewielki panel z dwoma przełącznikami tj. trybu ostrości AF/MF oraz stabilizacji ON/OFF, oba przełączniki nie sprawiają żadnych problemów z ich obsługą. Obiektyw podczas zoomowania zmienia swoje rozmiary tj. dla 10mm oraz 24mm przednia cześć wysuwa się do przodu ale tylko o niecałe 0,5cm, natomiast dla ogniskowej 15mm obiektyw całkowicie chowa sie w obudowie. Ogniskowanie odbywa się wewnątrz obiektywu co sprawia, że żaden element się nie obraca, średnica mocowania filtrów wynosi 77mm.



Rozmiar obiektywu

Charakterystyka obiektywów ultraszerokokątnych przeznaczonych do współpracy z matrycami APS-C sprawia, że konstrukcyjnie obiektywy są bardzo do siebie podobne. Dotyczy to zarówno konstrukcji optycznej, wagi oraz wymiarów obiektywów poszczególnych producentów. Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD posiada konstrukcję optyczną składającą się z 16-tu elementów ułożonych w 11-tu grupach. W ich skład wchodzi jeden element XLD o wyjątkowo niskiej dyspersji, jedno niskodyspersyjne szkło LD, jeden element asferyczny oraz jedną soczewkę hybrydowę-asferyczna. Pomimo ultra szerokiemu polu widzenia oraz całkiem dobrej jasności jak na ten zakres obiektywu, udało się moim zdaniem producentowi osiągnąć znakomite wyniki jeśli chodzi o wagę, kompaktowe rozmiary oraz zgrabną konstrukcję.

Waga w gramach:
  • 440 g
Wymiary (średnica x długość) w mm:
  • 83.6mm x 84.6mm
Wymiar przedniej soczewki:
  • 77mm

Porównanie rozmiarów popularnych konstrukcji obiektywów ultraszerokokątnych przeznaczonych do współpracy z aparatami wyposażonymi w matrycę APS-C dostępnych obecnie na rynku tj.:

Porównanie rozmiaru obiektywów ultraszerokokątnych
Na papierze natomiast porównanie wyżej wymienionych obiektywów prezentuje się następująco:

Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5
Di II VC HLD
Nikkor 10-24 mm f/3.5-4.5G
AF-S DX ED
Sigma 10-20 mm f/3.5
EX DC HSM
Canon 10-22 mm f/3.5-4.5
EF-S USM
Tokina 11-20 mm f/2.8
AT-X PRO DX
Waga 440g 460g 540g 385g 560g
Wymiary (średnica x długość) 83.6 x 84.6mm 82.5 x 87mm 87.3 x 88.2mm 83.5 x 89.8mm 92 x 89mm
Konstrukcja optyczna 16 elementów
w 11 grupach
14 elementów
w 9 grupach
13 elementów
w 10 grupach
13 elementów
w 10 grupach
14 elementów
w 12 grupach
Stabilizacja 4 EV brak brak brak brak
Minimalna odległość ostrzenia 24cm 24cm 24cm 24cm 28cm
Rozmiar filtra 77mm 77mm 82mm 77mm 82mm

Stabilizacja - autofocus

Moje dotychczasowe doświadczenia z nowymi konstrukcjami obiektywów marki Tamron wyposażonych w nowy system stabilizacji VC, z którymi miałem styczność były bardzo pozytywne. Stabilizacja działa bardzo wydajnie i skutecznie, a deklarowane przez producenta osiągi, za każdym razem znajdowały potwierdzenie w czasie użytkowania w realnych warunkach. Analogicznie wygląda sytuacja z nowym obiektywem 10-24mm HLD wyposażonym w stabilizację o rzeczywistej skuteczności 4EV. Zapewne wielu potencjalnych użytkowników zastanawia się, po co stosować stabilizację w obiektywie ultraszerokokątnym, skoro na ogniskowej 10mm doświadczony użytkownik jest w stanie wykonać nieporuszone fotografie z czasem 1/20s. Odpowiedź jest bardzo prosta, przy użyciu systemu VC jesteśmy w stanie wykonać ostre nieporuszone fotografie na ogniskowej 10mm z czasem otwarcia migawki 1/4-1/2s, natomiast dla ogniskowej 24mm z czasem 1/8s. Moim zdaniem wyniki te mówią same za siebie i jakikolwiek komentarz jest zbędny, skuteczność z jaką działa stabilizacja robi bardzo duże wrażenie. System ten przyda się w sytuacjach gdzie nie ma możliwości lub czasu na użycie statywu, będzie również bardzo użyteczny w przypadku słabych warunków oświetleniowych, jak również fotografii obiektów będących w ruchu. Stabilizacja działa bardzo cicho, dźwięki jakie wydaje są praktycznie niesłyszalne, na obudowę obiektywu nie są przekazywane żadne drgania, stabilizacja jest zupełnie nieodczuwalna podczas fotografowania z ręki.


Stablilizacja VC
Wycinek 100% z kadru na 24mm - 1/20s - 1/8s - 1/2s - Nikon 7100

W obiektywie zastosowano całkowicie nowy silnik HLD (High/Low torque modulated Drive) o dużej mocy napędowej, pozwalający na stabilną i niezawodną pracę systemu ustawiania ostrości. Ponadto mechanizm ręcznego ustawiania ostrości umożliwia dokonanie dowolnej korekty punktu ostrości, bez potrzeby przełączania pomiędzy trybami AF i MF. Obiektyw korzysta z systemu wewnętrznego ogniskowania, przesuwa on mniejsze środkowe soczewki oraz tylne, nie poruszając jednocześnie większych soczewek umieszczonych z przodu obiektywu. Nowy silnik jest wyjątkowo sprawy a jego działanie jest praktycznie niesłyszalne. Szybkość działania nie jest może wybitna, niemniej zważywszy na konstrukcję obiektywu szybkość ustawiania ostrości oceniam na całkiem niezłym poziomie. “Przelot” całego zakresu tj. od najszerszego planu do najwęższego dla każdej ogniskowej zajmuje od 0,5 sekundy, a w skrajnie trudnych przypadkach do niemal 1 sekundy. Precyzja działania systemu jest natomiast duża, AF bez problemu ustawiał ostrość nawet w mało kontrastowych scenach, czy też w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Niewątpliwą zaletą jest również bardzo przyzwoita minimalna odległość ostrzenia - 24cm oraz powiększenie 1:5.3, oba te parametry pozwalają uzyskać interesującą głębie ostrości oraz plastykę podczas fotografowania z bliskiej odległości. Warto wspomnieć, że przy współpracy z TAP-in Console mamy możliwość dowolnej konfiguracji systemu działania ustawiania ostrości tj. możemy dokładnie skalibrować obiektyw wedle własnych potrzeb.

Jakość obrazu

Jakość obrazu oceniłem na podstawie fotografii wykonanych w terenie, podczas rzeczywistych testów, nie wykonywałem fotografii tablic testowych ani innych testów laboratoryjnych. Fotografie wykonywałem aparatem Nikon D7100 wyposażonym w matrycę rozdzielczości 24,1m pikseli. Specyfika obiektywu ultra szerokokątnego typu zoom sprawia, że ciężko oczekiwać od tej konstrukcji jakości obrazu na poziomie jasnych stałek. W mojej ocenie najistotniejsza jest jakość obrazu w rogach kadru, szczególnie że w większości przypadków obiektyw znajdzie swoje zastosowanie w fotografii pejzażu czy architektury. Ostrość i jakość obrazu uzyskiwanego przy pomocą testowanego Tamrona, oceniam na zadowalającym poziomie. Najlepszą jakość obrazu obiektyw uzyskuje w centrum kadru, praktycznie w całym zakresie ogniskowych po przymknięciu przysłony w zakresie f/8-f/11, dla przysłony f/5.6 obraz tylko nieznacznie traci na ostrości, natomiast dla niższych wartości przysłony obraz jest już nieco mniej ostry, ale całkowicie akceptowalny. Na brzegach jakość znacząco spada, dla kombinacji przysłon f/3.5-f/5.6 obraz jest wyraźnie mniej ostry, ostrość poprawia się po przymknięciu przysłony do wartości f/8-f/11. Co najistotniejsze po przymknięciu przysłony, jakość obrazu między centrum a brzegiem kadru różni się w nieznacznym stopniu, ucieszy to z pewnością fotografów pejzażu, dla których fotografowanie na wyższych wartościach przysłony to w zasadzie norma. Warto również wspomnieć, że przymykanie obiektywu do zakresu przysłon f/14-f/22-f/29 powoduje znaczny spadek jakości obrazu, jest to związane ze zjawiskiem dyfrakcji jakość obrazu zbliżona jest do tej uzyskiwanej na maksymalnym otworze tj. f/3.5-f/4.5. W mojej ocenie testowany obiektyw dysponując bardzo szerokim zakresem 10-24mm spełni oczekiwanie fotografów pejzażu oraz architektury, nowa konstrukcja w całym zakresie ogniskowych pozwala uzyskać bardzo zbliżoną jakość obrazu, co w przypadku konstrukcji ultra szerokokątnej nie jest wcale łatwe. Różnice w jakości obrazu pomiędzy centrum a brzegiem kadru dla kombinacji różnych ogniskowych i niskich przysłon tj. f/3.5-f/5.6 są dość spore. Natomiast dla zakresu f/8-f/11 jakość obrazu wyraźnie się poprawia a różnice między brzegiem a centrum kadru są znacząco mniejsze. Doskonale zdaję sobie sprawę, że ostrość obrazu dla przysłony f/3.5-4.5 szczególnie dla brzegów kadru nie jest wybitna - ale w tym zakresie ogniskowych, żaden z producentów optyki przy maksymalnie otwartej przysłonie nie gwarantuje doskonałej jakości obrazu. Najsłabszą jakość obrazu uzyskamy w rogach kadru dla kombinacji pełnego otworu przysłony f/3.5 oraz najszerszego kąta 10mm. Ponadto obiektyw dobrze oddaje kolory, obraz kontrastowy i dość plastyczny, pomimo tego, że przysłona ma tylko siedem listków po przymknięciu do wartości f/14 i więcej pozwala uzyskać bardzo ładną gwiazdkę.


Wykres MTF

Wykres MTF - Modulation Transfer Function


Podkreślam to zawsze podczas testowania obiektywów, że dostępne obecnie zaawansowane oprogramowanie służące edycji fotografii, którym dysponuje z pewnością większość pasjonatów fotografii sprawia, że aspekt winietowania, dystorsji czy aberracji chromatycznej można by całkowicie pominąć. Są to jednak pewne cechy/wady elementów optycznych, o których moim zdaniem w teście warto wspomnieć. W obiektywach ultra szerokokątnych typu zoom, aberracja chromatyczna występuje niemal zawsze. W testowanym obiektywnie zjawisko aberracji występuje w całym zakresie ogniskowych, jest wyraźne ale bardzo łatwo korygowalne. Kolorowe przebarwienia najłatwiej dostrzeżemy na najdłuższej ogniskowej, nieco mniej widoczne będa dla najszerszego pola widzenia - również kombinacja pełnego otworu przysłony oraz przymykanie powyżej f/14 uwydatni nieco bardziej zjawisko aberracji. Nieco inaczej wygląda sytuacja z winietowaniem, nie da się ukryć, że Tamron winietuje w całym zakresie ogniskowych. Niemniej zważywszy na to z jakim obiektywem mamy do czynienia oraz odnosząc się do bliźniaczych konstrukcji innych producentów, winietowanie jest zaskakująco małe. Podczas fotografowania na ogniskowej 10mm i w pełni otwartej przysłonie spadek jasności między centrum a brzegami kadru wynosi około 0.7EV, dla 18mm i przysłony f/4.5, różnica to niecałe 1EV, natomiast dla 24mm i f/4.5 różnica wynosi około 0.5EV. Muszę podkreślić, że przymykanie przysłony dla całego zakresu zmniejsza zjawisko winietowania, w zależności od kombinacji ogniskowej i przysłony nawet o 0.5-0.7EV. Niezmiernie ważne jest również to, że winietowanie jest gładkie a przejście od centrum do brzegu jest bardzo płynne, pozwala to bardzo łatwo skorygować tę wadę bądź też w ogóle jej nie zauważyć na fotografiach. Podobnie jak w przypadku aberracji oraz winietowania cechą charakterystyczną szerokokątnych obiektywów zmiennoogniskowych są duże dystorsje. Dla ogniskowych w zakresie 10-13mm dystorsja jest dość wyraźna, jest to zniekształcenie beczkowate, linie ułożone pionowo i poziomo mają bardzo wyraźne wygięcia. Wraz ze wzrostem ogniskowej tj. 15mm zniekształcenie wyraźnie się zmniejsza, linie stają się niemal idealnie proste w zakresie 18mm. Natomiast w zakresie ogniskowych 20-24mm dystorsja zmienia się w poduszkową, zniekształcenia są jednak niewielkie, mało dostrzegalne i bardzo proste do skorygowania. Jeśli chodzi o pracę pod światło, nowy Tamron radzi sobie całkiem dobrze, jeśli tuż przy brzegu lub w kadrze znajdzie się słońce, obraz traci niewiele na kontrastowości, bliki pojawiają się, ale są małe, mają również bardzo regularne kształty, pomimo tego, że obiektyw ma przysłonę “tylko” 7 listkową pozwala uzyskać bardzo ładną gwiazdkę.


Dystorsja 10mm

Dystorsja 10mm

Dystorsja 15mm

Dystorsja 15mm

Dystorsja 18mm

Dystorsja 18mm

Dystorsja 24mm

Dystorsja 24mm


W związku z tym, że ocena jakości obrazu jest moim subiektywnym odczuciem, aby umożliwić każdemu z Was własną interpretację jakości obrazu jaki produkuje testowany Tamron, przygotowałem pełnowymiarowe fotografie do własnej oceny. Poniższe fotografie powstały przy pomocy aparatu Nikon D7100. Podczas wykonywania fotografii testowych starałem się zminimalizować wpływ wszystkich czynników zewnętrznych, proszę jednak pamiętać, że nie są to fotografie wykonane w laboratorium tylko w warunkach rzeczywistych. Wszystkie pełnowymiarowe kadry umieściłem na serwerze dla łatwiejszego pobrania w jednym pliku zip.


W celu pobrania pliku proszę kliknąć na link: Pliki ze zdjęciami do pobrania - zip 194MB


Wałbrzyski Ratusz

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

10mm - f/3.5

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

15mm - f/4

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

24mm - f/4.5

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

10m - f/5.6

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

15mm - f/5.6

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

24mm - f/5.6

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

10mm - f/8

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

15mm - f/8

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

24mm - f/8

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

10mm - f/11

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

15mm - f/11

Jakość obrazu Tamron10-24  Di II VC HLD

24mm - f/11

Zastosowanie w terenie - wrażenia z użytkowania

Obiektyw Tamron 10-24mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD testowałem przez kilka tygodni, w tym czasie miałem możliwość dokładnego zapoznania się z jego wszystkimi cechami. Obiektyw towarzyszył mi podczas wielu plenerów jesienią oraz zimą - w zawiązku z tym, mogłem sprawdzić jego działanie również, w nieco mniej przyjaznych warunkach atmosferycznych. Z całą pewnością, obiektywem w zakresie 10-24mm nie uzyskamy obrazu takiej ostrości i szczegółowości, jak w przypadku jasnych stałek. Niemniej bez obaw mogę stwierdzić, że nowa konstrukcja Tamrona sprawdzi się dobrze podczas fotografowania głównie pejzaży oraz architektury. Jakość obrazu w rogach przy pełnym otworze przysłony jest dość przeciętna, mając jednak na uwadze specyfikę obiektu oraz to, że w przypadku fotografii krajobrazu czy architektury przymykanie przysłony do wartości f/8-f/14 jest niemal standardem, pozwoli to uzyskać obraz o dobrej jakości zarówno w centrum jak i w rogach kadru. Winietowanie obiektywu jest niewielkie, a praca pod ostre światło niemal wzorowa, nieco gorzej korygowana jest aberracja oraz dystorsja, wady te jednak są bardzo łatwo korygowalne. Pomimo tego, że obiektyw nie należy do linii Super Performance jego wykonanie stoi na bardzo dobrym poziomie. Obiektyw wzornictwem nawiązuje do nowych konstrukcji producenta, wszystkie elementy są wykonane precyzyjnie, a oznaczenia są bardzo czytelne. Dodatkowo w pełni uszczelniony tubus, kompaktowe wymiary oraz niewielka waga sprawiają, że obiektyw z pewnością polubi każdy podróżnik. Osobiście bardzo doceniłem skuteczność działania stabilizacji VC, która pozwala w wielu przypadkach zrezygnować z użycia statywu, pochwalić muszę również precyzyjne i celne działanie autofocusa. Oddanie kolorów jest bardzo dobre, rejestrowane sceny są kontrastowe, a niewielka odległość ostrzenia pozwala na eksperymenty z przerysowaną perspektywą i obrazem. Obiektyw mogę polecić zarówno fotografom pejzażu oraz architektury, dla których jakość obrazu dla w pełni otwartej przysłony nie jest najważniejsza, a przymknięcie przysłony nie stanowi ograniczenia w fotografowaniu. Jakość wykonania oraz wymiary sprawią, że testowany obiektyw zainteresować powinien również podróżników, którym szczególnie zależy na szerokim polu widzenia, skutecznej stabilizacji oraz lekkiej konstrukcji.

Efekty mojej współpracy z testowanym Tamronem

W czasie testów, obiektyw towarzyszył mi podczas wielu plenerów m.in. w Dolomitach, Karkonoszach oraz Górach Stołowych. Wykonałem nim kilkadziesiąt fotografii w różnych warunkach oraz na różnych ogniskowych, zarówno ze statywu oraz z ręki. Na dzień publikacji wybrałem raptem kilka fotografii, które prezentuję poniżej - każda fotografia posiada opis parametrów wykonanego zdjęcia.


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 12mm - czas: 1,6s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 22mm - czas: 1,6s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 13mm - czas: 1,3s - przysłona: f/10 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 11mm - czas: 1/15s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - z ręki


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 18mm - czas: 1/6s - przysłona: f/10 - ISO: 100 - z ręki


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 10mm - czas: 0,4s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 10mm - czas: 1/4s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 13mm - czas: 1/60s - przysłona: f/8 - ISO: 100 - z ręki


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 11mm - czas: 3s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - statyw


Michał Ostrowski - Fotografia Tamron 10-24 mm f/3.5-4.5 Di II VC HLD

ogniskowa: 10mm - czas: 1/8s - przysłona: f/9 - ISO: 100 - z ręki